Loading …

Loading …

Jak rozmawiać o podwyżce? Poradnik

Rozmowa o podwyżce w pracy Cię przeraża? Bez paniki! Poznaj proste tricki, które pozwolą Ci osiągnąć sukces. Weź głęboki oddech, zgromadź racjonalne argumenty i uwierz we własne siły! Oto, jak rozmawiać o podwyżce.

Wiele osób choć jest niezadowolonych ze swoich zarobków, nie decyduje się na rozmowę o podwyżce z obawy przed reakcją szefa. Z czasem brakuje im motywacji do pracy i stają się mniej efektywni. A to sprawia, że w oczach pracodawcy ich pozycja słabnie. Lepiej nie czekać na taki obrót spraw i wziąć sprawy we własne ręce!

Czy rozmawiać o podwyżce?

Rozmowę o podwyżce zacznij tylko wtedy, gdy jesteś pewien, że na nią zasługujesz, ponieważ bardzo dobrze wypełniasz swoje obowiązki. Powoływanie się na kolegę z działu, który od przyszłego miesiąca będzie miał wyższą pensję, nie jest dobrym pomysłem.

Zorientuj się w sytuacji

Zanim zdecydujesz się poruszyć temat podwyżki, zastanów się, czy masz realne szanse ją otrzymać. Jeśli akurat w firmie panuje kryzys i każdy dział szuka oszczędności, nie jest to dobry moment na taką rozmowę. Zapewne spotkasz się z odmową, a ponadto szef pomyśli, że nie interesują Cię problemy firmy.

Zgromadź argumenty

Przeanalizuj swoją pracę. Zobacz, co ostatnio w niej udoskonaliłeś. Spisz listę swoich osiągnięć. Być może przełożony nie wie o wszystkich Twoich sukcesach i staraniach. Nie używaj ogólników typu „dużo pracuję”, „zostaję po godzinach”, „bardzo się staram”. Opowiedz mu o konkretnych działaniach, które sprawiają, że Twoja obecność w firmie jest ważna. Bądź pewny siebie i stanowczy, ale nie arogancki i zarozumiały.

Zachowaj się jak prawdziwy negocjator

Specjaliści od negocjacji wyróżniają dwa sposoby negocjowania – pozycyjne i problemowe. Negocjacje pozycyjne to nic innego, jak ustawienie się w opozycji do partnera negocjacji i danie mu jasno do zrozumienia, że nie pójdziemy na żadne ustępstwa. Taka otwarta wojna rzadko prowadzi do satysfakcjonującego rozwiązania. Gdy zależy nam na dobrych obustronnych relacjach, trzeba negocjować problemowo. Ta taktyka polega na wykonaniu ukłonu wobec drugiej strony i pokazaniu dobrej woli. Wypracowanie konsensusu, zamiast postawienia za wszelką cenę na swoim, gwarantuje uzyskanie wyniku win-win.

Stres zostaw przed drzwiami

Stres to w takich sytuacjach nasz największy wróg. Dlatego zamiast wchodzić z nim do gabinetu szefa, zostaw go przed drzwiami. Sprawdzonym sposobem na opanowanie stresu i zachowanie jasności umysłu jest zastosowanie ziołowego suplementu diety łagodzącego stany napięcia nerwowego, np. Kalms. Taki preparat pomaga zachować spokój, jednocześnie nie usypiając ani nie otumaniając.

Przygotuj się na sukces

Idąc na rozmowę o podniesieniu pensji, trzeba liczyć się z odmową. Przełożony, nawet jeśli pracujesz lepiej od innych, nie ma obowiązku Cię za to nagradzać. Warto wtedy oczywiście pomyśleć o zmianie pracodawcy na takiego, który będzie Cię doceniał. Co jednak, gdy szef zgodzi się na podwyżkę i to dokładnie taką, jakiej sobie życzyłeś? Nie dziękuj mu kilkanaście razy, nie ciesz się jak małe dziecko ani nie krzycz „Yes! Yes! Yes!” jak pewien znany polityk. Tym bardziej, nie wyrażaj ogromnego zdziwienia i nie dopytuj, czy to na serio. Twoja reakcja powinna być równie wyważona jak cała rozmowa, a najbardziej odpowiednie będzie uściśniecie ręki.

Dzięki właściwemu przygotowaniu rozmowa o podwyżce wcale nie musi być trudna. Teraz nie pozostaje Ci nic innego – umów się na spotkanie z przełożonym!